czwartek, 13 listopada 2014

Jak nici...

Parafrazując słynne powiedzenie Foresta Gumpa,

Życie jest jak pudełko szpulek.  Nigdy nie wiesz, w co się zaplączesz...

To najlepiej oddaje moją sytuację z ostatnich trzech tygodni. Nie ma mnie nigdzie,  plączę się w pracy.

Jeszcze cztery dni i wracam do żywych :-)

8 komentarzy:

  1. Fajnie tak się zaplątać:-) czekam w takim razie:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. tym bardziej dziękuję za fartuszki- zabawa była przednia ;-), pochwaliłam się już na blogu i na fb- podobały się baaardzo!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana,czekam na ciebie z niecierpliwością!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko spokojnie :) Cierpliwie czekam na Twój powrót i wizytę w poremontowym Zakątkowie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też czekam na powrót. Uwielbiam takie kolorowe szpuleczki ale nie cierpię jak mi się zaplątują.
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  6. to w taki razie czekamy:)
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj :) Zaprosiłam Cię do zabawy Liebster Blog Award. Jeśli masz ochotę to na moim blogu znajdziesz więcej informacji.
    Pozdrawiam, Iwii
    iwiiznadstawu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń